Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 11 2017

somnambulitycznie
17:57
7589 3df9
Reposted fromjasminum jasminum viadiedrunk diedrunk

May 08 2015

somnambulitycznie
14:11
Obiecał, że będzie zawsze, by osłonić od chłodu wiatru, dzielić smutki, przykrości, być moim aniołem stróżem, odpędzać koszmary. ZAWSZE. Choćbym się całkiem posypała zapewniał, że mnie poskłada. A gdyby mur melancholii odgrodził mnie od świata miał zburzyć go przywracając chęć życia pocałunkiem, słowami, spojrzeniami miłości. A teraz jesteśmy oddzielnie, każde w swoim świecie. Trochę poharatał mi serce i nie wiem czy jeszcze wierzę, że mu na mnie zależy.
— misiaczek95
Reposted frommisiaczek95 misiaczek95 viasmutnazupa smutnazupa

March 27 2015

somnambulitycznie
22:45
Chciałabym kiedyś usłyszeć proste: ' jesteś taka, jakbym chciał'.
Reposted fromnormajeane normajeane viadiedrunk diedrunk
somnambulitycznie
22:44
KAŻDY SIĘ WSTYDZI.
KAŻDY SIĘ WSTYDZI TRZECH RZECZY.
ŻE NIE JEST ŁADNY.
ŻE ZA MAŁO WIE.
I ŻE NIEWYSTARCZAJĄCO DOBRZE RADZI SOBIE W ŻYCIU.
KAŻDY.
— Małgorzata Halber (z książki Najgorszy człowiek na świecie)
Reposted fromoktawka oktawka viadiedrunk diedrunk

February 04 2015

somnambulitycznie
20:40
Każda kobieta potrzebuje wiedzieć, że ktoś jest w niej zakochany. Że ją kocha to jedno, ale zakochanie, właśnie to trochę nierealne wariowanie na jej punkcie, bez tego kobieta czuje się niepełna.
— zabka dawno temu
Reposted fromzabka zabka viaathlin athlin

February 01 2015

somnambulitycznie
23:14
9627 9b79 500
Reposted fromkotowate kotowate viaSTYLTE STYLTE

December 24 2014

somnambulitycznie
21:00
5831 13a1
Stachura
Reposted fromoldstuff oldstuff viasatyra satyra

December 18 2014

19:25
0183 0d4f 500

lyseekat:

Normally I would not post a bathtub picture but I just want to let everyone know that Chinese takeout floats

Reposted fromtron tron viasatyra satyra

October 31 2014

somnambulitycznie
15:28
W życiu każde­go człowieka są dwie miłości. Ta pier­wsza i ta prawdziwa.
Reposted fromlabellavita labellavita viasatyra satyra
somnambulitycznie
15:17
Przerażająca sprawa w byciu z kimś to to, że albo weźmiecie ślub, albo się rozstaniecie.
— o Boże
Reposted fromnothingcansaveyou nothingcansaveyou viaszaman szaman
somnambulitycznie
15:15
somnambulitycznie
15:10
Niewinny przeniesiony na dorosłego zachowuje większość oczekiwań dziecka: uważa, że wszystko, co go otacza zostało stworzone dla zaspakajania jego potrzeb, włącznie z innymi ludźmi, którzy powinni czynić jego życie szczęśliwym. Niewinnym nigdy nie przychodzi do głowy, że osoby żyjące wokół nich mogą mieć własne aspiracje i pragnienia, że mogą inaczej niż oni czuć i myśleć, że mają prawo do własnego zdania, które nie musi być tożsame z tym, jakie mają oni sami. Cechuje ich narcystyczna potrzeba ciągłego potwierdzania, że cokolwiek by nie robili, zawsze są wspaniali. A jeśli sprawy nie układają się po ich myśli, winni są zawsze inni. Najbardziej nawet delikatna próba podjęcia z nimi rzeczowej rozmowy, na przykład o niedostatkach ich uwagi i zaangażowania we wspólne życie, czy łagodnego wyjaśnienia, że sposób ich funkcjonowania rani najbliższych - wywołuje gwałtowną reakcję. Jest to reakcja niedojrzałego dziecka wyrażająca się złością, zaprzeczeniem, atakiem, obrażaniem się, do zawieszenia lub zerwania stosunków włącznie.
(...) Bóg, rodzice, małżonkowie, dzieci, przyjaciele, pracodawcy, współpracownicy, ziemia i niebiosa – wszyscy i wszystko istnieje wyłącznie w celu zadawalania Niewinnego. Jeśli jednak nie spełniają tych oczekiwań, są obwiniani o nieczułość, brak wrażliwości, represjonowani złością i karzącym milczeniem. Życie z Niewinnym jest nieustanną wielką niewiadomą, ponieważ nigdy nie jest się pewnym, co wprawi go w dobry nastrój, a co wywoła potężną burzę. Cokolwiek dostaje od życia i bliskich jest to zawsze zbyt mało wobec jego wyobrażeń, a to sprawia, że nigdy nie jest dość syty/ syta pochwał, hołdów, potwierdzeń i zachwytów. 
Niewinni przechodzą do stanu Sierot, kiedy odkrywają, że świat, w którym żyją, nie jest tak dobrym i bezpiecznym miejscem, jak dotychczas sądzili. Utrata wiary w sprawiedliwość, bezinteresowną pomoc, szlachetne intencje bliźnich; upadek przekonania, że odpłatą na dobro jest zawsze dobro, że najbliżsi są bez skazy i tym podobne, rodzi wielkie rozczarowanie. Upadek z wysokiego konia jest bolesny. Kiedy szczytne wyobrażenia i ideały sięgają bruku, pojawia się dezorientacja, niosąc ze sobą zagubienie i poczucie zagrożenia. 

- tak bardzo prawdziwe.
— psychologia
Reposted from3freya 3freya viasatyra satyra
somnambulitycznie
13:57
5004 535f 500
Reposted fromsarkastyczna sarkastyczna viamajlena majlena
somnambulitycznie
13:54
Miłość nie rozkłada się po równo w związku. Nigdy nie jest pół na pół. To zawsze siedemdziesiąt do trzydziestu, lub sześćdziesiąt do czterdziestu. Ktoś zakochuje się pierwszy. Ktoś stawia drugą osobę na piedestale. Ktoś staje na głowie, by życie toczyło się gładko i przyjemnie, a partner po prostu załapuje się na ten wózek.
     
— Jodi Picoult, Deszczowa noc, fragm.
13:53

October 15 2014

somnambulitycznie
21:19
6248 c186
Reposted fromnyalice nyalice viaPeaceInHeart PeaceInHeart
somnambulitycznie
21:19
5136 e3da
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viaPeaceInHeart PeaceInHeart
somnambulitycznie
21:17
Reposted fromNarcisse-Noir Narcisse-Noir viautoopia utoopia
somnambulitycznie
21:13

    "Moja ukochana zachorowała. Stała się nerwowa ze względu na problemy w pracy, życie osobiste, niepowodzenia i dzieci. Schudła 15 kg i ważyła zaledwie 45 kg. Wyglądała na wychudzoną i bez końca płakała. Daleko jej było do szczęśliwej kobiety. Cierpiała na uporczywe bóle głowy, bóle serca, bóle nerwowe w plecach i żebrach. Nie mogła spać, zasypiała dopiero n...ad ranem i cały dzień czuła się zmęczona. Nasz związek stanął pod znakiem zapytania. Jej uroda gdzieś uleciała pozostawiając ją w samotności. Sińce pod oczami pogłębiały się, jej głowa się trzęsła, a ona sama przestała o siebie dbać. Odrzucała propozycje filmowe, nie przyjmowała żadnej roli. Straciłem nadzieję i zacząłem się zastanawiać nad separacją…

    Ale wtedy zadecydowałem się działać. Przecież miałem najpiękniejszą kobietę na świecie. Piękność, do której wzdycha połowa mężczyzn i kobiet na ziemi, a ja byłem tym, który ma przywilej zasypiać u jej boku i ja przytulać. Zacząłem ją zasypywać kwiatami, pocałunkami, komplementami. Zaskakiwałem w każdej minucie. Dawałem prezenty I żyłem dla niej. Publicznie się wypowiadałem jedynie o niej. Skupiłem się wyłącznie na niej. Chwaliłem przed nią samą, a także przed przyjaciółmi. Nie uwierzycie, lecz ona rozkwitła. Poczuła się lepiej. Przybrała na wadze, jej nerwowość stała się przeszłością, a ona sama pokochała mnie mocniej niż kiedykolwiek. Nie miałem pojęcia, że może kochać aż tak mocno.

    I wtedy zrozumiałem ważną rzecz: kobieta jest odzwierciedleniem mężczyzny. Jeśli prawdziwie ją kochasz, stanie się dla ciebie wszystkim.”

— Brad Pitt

October 04 2014

20:34
4990 6817
Reposted fromOhsostarryeyed Ohsostarryeyed viasatyra satyra
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl